

Na podstawie tego wywiadu opublikowano artykuł w języku polskim Od biogazu do biometanu – czego Polska może się nauczyć od Finlandii? – Agronomist 30.9.2026 agronomist.pl na platformie internetowej, autorka: Anna Czasak, która przeprowadziła wywiad z Janim Kangasaho (JK) z Biovoima.
W Polsce jest dużo surowców organicznych, doświadczenie w produkcji biogazu oraz dostęp do technologii. Z punktu widzenia rozwoju rynku biometanu nadal brakuje stabilnych warunków regulacyjnych, które umożliwiłyby inwestorom realizację projektów w oparciu o przewidywalny, długoterminowy model przychodów. W wywiadzie omówiono, ile kosztuje przejście z produkcji biogazu rolniczego na produkcję biometanu oraz czego Polska mogłaby się nauczyć od Finlandii, Odpowiedzi na pytania magazynu „Agronomist” udzielił Jani Kangasaho, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Biovoiman.
JK: Z naszego punktu widzenia Polska znajduje się w niezwykle interesującym etapie rozwoju rynku. Kraj ten ma już spore doświadczenie w produkcji biogazu, a jego potencjał surowcowy, zwłaszcza w rolnictwie i przemyśle spożywczym, należy do największych w Europie. Kolejnym krokiem jest przejście od wykorzystywania biogazu głównie do kogeneracji energii elektrycznej i ciepła w kierunku produkcji biometanu na szerszą skalę.
Aby tak się stało, kolejnym ważnym krokiem jest przełożenie istniejących ram regulacyjnych i programów wsparcia na konkretne decyzje inwestycyjne. Polska wprowadziła szereg mechanizmów wspierających rozwój biometanu, a zainteresowanie inwestorów jest znaczne, jednak wiele projektów wciąż oczekuje na decyzje dotyczące finansowania, zanim będzie można je realizować. Technologia jest dojrzała i sprawdzona; rynek potrzebuje teraz większej przewidywalności w zakresie wdrażania systemów wsparcia, aby projekty mogły sfinalizować finansowanie i przejść do etapu budowy.
JK: Trzy najważniejsze czynniki to stabilna produkcja biogazu, wystarczająca i niezawodna dostępność surowców oraz sprawny kanał dystrybucji biometanu. Z technicznego punktu widzenia należy przeanalizować ilość i skład surowego biogazu, w tym zawartość metanu, siarkowodoru i innych zanieczyszczeń, a także ogólną stabilność procesu fermentacji.
Ważna jest również lokalizacja. Podłączenie do sieci gazowej to jedna z opcji, ale nie jedyna. Biometan można również sprężać lub skraplać i dostarczać do odbiorców. Dobrze funkcjonująca biogazownia, zapewniająca stabilną produkcję gazu, stanowi często doskonały punkt wyjścia, ponieważ system przetwarzania można wówczas włączyć jako kolejny etap rozwoju zakładu.
JK: Wielkość inwestycji zależy w znacznym stopniu od wydajności zakładu oraz od tego, jaka infrastruktura już istnieje.
Ogólnie rzecz biorąc, system przetwarzania biometanu wraz z niezbędnymi urządzeniami pomocniczymi może wymagać inwestycji rzędu około 1,5–4 mln euro. Rozwiązania związane z przyłączeniem do sieci, sprężaniem, stacjami tankowania lub produkcją BioLNG mogą zwiększyć całkowitą kwotę inwestycji.
Nie ma jednej minimalnej wydajności, która byłaby opłacalna ekonomicznie. Zasadniczo projekty stają się szczególnie interesujące przy wydajnościach rzędu około 300–500 Nm³/h surowego biogazu i wyższych, chociaż nawet mniejsze zakłady mogą być atrakcyjne ekonomicznie, jeśli dysponują niedrogim surowcem, charakteryzują się wysokim stopniem wykorzystania mocy produkcyjnych oraz opierają się na solidnym modelu zakupu biometanu.
Z tego powodu zalecamy ocenianie każdego projektu z osobna, zamiast stosowania jednej ogólnej minimalnej zdolności produkcyjnej.
JK: Finlandia rozpoczęła rozwój rynku biometanu wcześniej, dlatego ma większe doświadczenie zarówno w zakresie technologii, jak i różnych modeli biznesowych związanych z biometanem.
Jedną z ważnych lekcji płynących z doświadczeń Finlandii jest to, że biometanu nie należy postrzegać wyłącznie jako nowego sposobu wytwarzania energii. Jest to również paliwo odnawialne i ważny element gospodarki o obiegu zamkniętym. W Finlandii duże znaczenie miało upowszechnienie wykorzystania biometanu w transporcie, a także możliwość tworzenia różnych modeli biznesowych: dostarczanie do sieci, paliwo transportowe oraz bezpośrednie dostawy do odbiorców przemysłowych.
Polska nie musi jednak naśladować modelu fińskiego. Polska ma znacznie większy sektor rolniczy, a tym samym potencjał do rozwoju produkcji biometanu na znacznie większą skalę. To, co Polska może wyciągnąć z doświadczeń Finlandii, to znaczenie przewidywalnych ram regulacyjnych, integracja sprawdzonych technologii oraz tworzenie długoterminowego popytu na gaz odnawialny.
JK: Nie ma jednej odpowiedzi, która pasowałaby do każdej sytuacji.
Współwytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej może pozostać bardzo dobrym rozwiązaniem, o ile zarówno energia elektryczna, jak i cieplna mogą być efektywnie wykorzystane. Jeśli jednak dla znacznej części ciepła nie uda się znaleźć opłacalnego zastosowania, przetwarzanie biogazu na biometan może stać się coraz bardziej atrakcyjne.
Przed podjęciem decyzji właściciel powinien przeanalizować przychody z energii elektrycznej, wykorzystanie i wartość ciepła, cenę sprzedaży biometanu, odległość do sieci gazowej lub odbiorcy końcowego, wydajność instalacji, koszty surowców oraz przyszłe potrzeby inwestycyjne.
Biometan może również otworzyć dostęp do zupełnie nowych grup klientów, w tym sektora transportowego, przemysłowego oraz przedsiębiorstw, które chcą zmniejszyć swój ślad węglowy.
JK: Od momentu uruchomienia programu Biovoima na rynku polskim obserwujemy wyraźnie rosnące zainteresowanie biometanem. Otrzymujemy zapytania zarówno dotyczące nowych instalacji do produkcji biometanu, jak i przekształcania istniejących biogazowni w instalacje do produkcji biometanu. Właściciele istniejących zakładów coraz częściej zastanawiają się, czy przetwarzanie biogazu na biometan mogłoby stanowić bardziej atrakcyjny długoterminowy model biznesowy niż dalsza produkcja wyłącznie energii elektrycznej.
Jednocześnie obserwujemy rosnące zainteresowanie większymi projektami rolniczymi i przemysłowymi, w których produkcja biometanu jest planowana już od samego początku.
Wierzymy, że segment ten może stać się jednym z głównych motorów napędowych polskiego rynku biometanu w nadchodzących latach. Obecnie realizujemy wiele polskich projektów na różnych etapach – od analiz wykonalności i ofert budżetowych po zaawansowane negocjacje handlowe.
JK: Jedną z ważnych kwestii jest to, że Polska nie zaczyna od zera. Ma już wiele działających biogazowni, bardzo duży sektor rolniczy, silny przemysł spożywczy oraz znaczny potencjał surowcowy.
Technologia produkcji biometanu jest dojrzała i dostępna na rynku. Dlatego też kluczową kwestią nie jest już obecnie to, czy Polska może produkować biometan, ale to, jak szybko kraj ten będzie w stanie stworzyć warunki do rozwoju tych inwestycji na szeroką skalę.
Z punktu widzenia inwestora decydujące znaczenie mają przewidywalność regulacji, długoterminowe możliwości zakupu biometanu oraz zdolność projektów do pozyskania finansowania (bankability).
Jeśli uda się stworzyć te warunki, wierzymy, że Polska ma wszelkie podstawowe przesłanki, by stać się jednym z najważniejszych rynków biometanu w Europie.
Więcej informacji na ten temat:
Jani Kangasaho | Dyrektor Sprzedaży, Partner
jani.kangasaho@biovoima.fi | +358 50 468 7907



"*" oznacza pola wymagane
© 2026 Biovoima
Polityka prywatności